Powódź Recenzja książki
Books

„Powódź” P. Fleszar – recenzja książki

Czas czytania: 2 minuty

Powódź w Krakowie?

Na książkę autorstwa Pawła Fleszara Powódź trafiłam można powiedzieć, że przypadkowo. Co prawda czekała ona na swoją kolej podczas mojej listy „top” ale miałam ją zostawić na wyjazd na weekend do Krakowa. Dlaczego tam? Ponieważ właśnie w mieście Kraka ma miejsce cała akcja powieści Powódź. Jednak zacznijmy po kolei.

Powódź
Okładka książki „Powódź” Paweł Fleszar, zdjęcie: https://lubimyczytac.pl/

Autor Paweł Fleszar

Wydawnictwo: Księży Młyn Dom Wydawniczy

Gatunek: kryminał, sensacja, thriller

Ilość stron: 212

Data wydania: 24.10.2019 r.


Podczas gdy tytułowa powódź zbliża się do Krakowa, Jakub popełnia samobójstwo wyskakując z wieżowca właśnie w Krakowie. Ponadto Kuba zostawia list ze zdjęciem pięknej tajemniczej kobiety. Być może jest to Zuzanna, o której Jakub pisał: „Zły człowiek zabrał Zuzę i odtąd moje życie straciło sens”. Co tak naprawdę spowodowało, że posunął się on do takiego ostatecznego i śmiertelnego kroku? Autor z jednej strony stara się nas naprowadzić już od początku na trop. Na początku każdego rozdziału znajdują się przedruki artykułów związane z dwoma najważniejszymi zagadnieniami. Pierwszą z nich jest przemoc seksualna, handel ludźmi. Drugą natomiast jest kwestia nadciągającej powodzi do Krakowa.

Fabuła Powodzi skupia się w głównej mierze na rozwiązaniu kwestii tajemniczego samobójstwa. Sprawę próbuje rozwikłać Kris, przyjaciel Jakuba z lat młodości. Krzysztof vel Kris to ciekawie stworzona postać, niby zawodowy żołnierz a jednak kiepsko strzela oraz zmaga się z nadciśnieniem i nadwagą. Autor starał się wprowadzić nieco humoru do powieści, tworząc właśnie taką nie szablonową postać jak Kris.

Jak powieść się zakończy? Czy powódź dotrze do Krakowa? Zapraszam do przeczytania książki i wyrobienia swojej osobistej opinii.

Czy warto przeczytać Powódź?

Osobiście jestem zdania, że każdą książkę trzeba przeczytać i dopiero samemu ocenić. Wiadomo przed rozpoczęciem czytania można spojrzeć na oceny jednak nie zawsze będą one spójne z naszymi oczekiwaniami. Jak dla mnie jedynym mankamentem była długość powieści. Rozumiem, że to debiut Pawła i pewnie chciał jak najszybciej skończyć tę powieść kryminał. Takie właśnie mam odczucie, że w pierwszych rozdziałach było zdecydowanie więcej opisów i bardziej rozbudowana akcja natomiast im bliżej rozwikłania zagadki tym mniej opisów. Osobiście uważam, że spokojnie można by dopisać minimum 100 stron i wtedy byłaby to prawdziwa powieść kryminalna.


Podsumowując debiutancka książka Powódź autorstwa Pawła Fleszara zasługuje na Waszą uwagę. Według mojej oceny książka zasługuje na mocne 7 /10 punktów. Mam nadzieję, że Autor pracuje już nad kolejną powieścią, bo ma spory potencjał!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *